Stres szkolny to coraz częstszy gość w domach młodych osób. Jako rodzice często czujemy się wtedy bezsilni. Tymczasem domowe zacisze może stać się dla dziecka najbezpieczniejszą przystanią i najlepszym miejscem do rozładowania szkolnych napięć. Czasem wystarczy bezpieczne miejsce i chwila szczerej rozmowy z bliską osobą, aby zapobiec długotrwałym kryzysom.
Dlaczego szkoła stresuje dzieci?
Szkoła to dla młodego człowieka o wiele więcej niż tylko sprawdziany i klasówki. To prawdziwy poligon emocjonalny, na którym dziecko codziennie mierzy się z ogromną presją. Z jednej strony są to wymagania edukacyjne, goniący program, oceny i chęć sprostania oczekiwaniom nauczycieli oraz rodziców. Z drugiej, niezwykle skomplikowany świat relacji rówieśniczych.
Dzieci obawiają się odrzucenia przez grupę, wyśmiania czy cyberbullyingu w mediach społecznościowych, który często jest przedłużeniem szkolnych korytarzy. Dodajmy do tego przebodźcowanie: hałas na przerwach, migające ekrany i brak czasu na nudę. To sprawia, że bez odpowiedniego wsparcia, szkoła może szybko przemienić się w codzienny koszmar dla dziecka.
Jak pytać o szkołę, żeby dziecko chciało rozmawiać?
„Jak było w szkole?” „Dobrze”. „Co robiliście?” „Nic”. Znasz ten klasyczny dialog? Standardowe pytania często działają na dziecko jak przesłuchanie, przed którym automatycznie się zamyka. Aby otworzyć serce i usta małego człowieka, musimy zmienić strategię. Zamiast ogólników, zadawaj pytania otwarte i oparte na pozytywnych emocjach.
Zapytaj:
„Co dzisiaj rozśmieszyło Cię najbardziej?”,
„Z kim spędziłeś najfajniejszą przerwę?”
„Czy wydarzyło się dziś coś, co Cię zaskoczyło?”.
To sprawi, że dziecko wyczuje Twoje realne zainteresowanie i będzie bardziej chętne do rozmowy, szczególnie jeśli wydarzyło się coś nieprzyjemnego.
Równie ważna jest Twoja postawa. Kiedy dziecko zaczyna mówić, odłóż telefon, wyłącz telewizor i po prostu słuchaj. Nie oceniaj od razu, nie dawaj natychmiastowych „złotych rad”. Czasem dziecku nie jest potrzebny genialny plan naprawczy, ale dorosły, który po prostu wysłucha, przytuli i powie: „Widzę, że to było dla Ciebie naprawdę trudne. Jestem przy Tobie”.
Kiedy stres szkolny wymaga konsultacji ze specjalistą?
Każde dziecko ma gorsze dni i ma prawo do smutku czy złości. Istnieją jednak sygnały alarmowe, których jako rodzice nie możemy ignorować. Jeśli zauważysz, że problemy ze snem, nawracające bóle brzucha lub głowy trwają długo i nie są powiązane z chorobą, to czas zwiększyć czujność.
Niepokojąca jest także nagła zmiana zachowania, mimo że okres dorastania potrafi być burzliwy i niesie za sobą zmiany, to całkowita przemiana charakteru i zachowania dziecka jest sygnałem, którego nie należy lekceważyć. Jeśli zauważymy, że radosne dotąd dziecko izoluje się od rówieśników, porzuca swoje pasje, staje się apatyczne lub jego oceny drastycznie spadają z dnia na dzień, należy zastanowić się nad pomocą specjalisty.
Wizyta u psychologa szkolnego lub terapeuty to nie powód do wstydu tylko wyraz najwyższej troski. Specjalista pomoże dziecku nazwać lęki i wyposaży je w narzędzia, dzięki którym szkoła znów stanie się miejscem bezpiecznego rozwoju, a nie ciągłego strachu.
Skuteczne techniki relaksacyjne dla dzieci
Kiedy widzisz, że emocje biorą górę, warto sięgnąć po proste i szybkie metody, które pomogą „uziemić” przebodźcowany organizm.
- Oddech „balonik”: Poproś dziecko, aby położyło dłoń na brzuchu i wyobraziło sobie, że przy wdechu nadmuchuje w środku wielki, kolorowy balon, a przy wydechu powoli wypuszcza z niego powietrze. Trzy takie głębokie oddechy potrafią zdziałać cuda,
- Technika 5-4-3-2-1: Gdy dziecko dopada panika lub silny stres, pomóż mu zauważyć otoczenie. Niech wymieni: 5 rzeczy, które widzi, 4 rzeczy, które może dotknąć, 3 dźwięki, które słyszy, 2 zapachy, które czuje i 1 dobrą rzecz o sobie. Pozwoli to zająć umysł czymś realnym, co pozwoli odciąć się od natłoku myśli,
- Wyrzucanie napięcia: Czasem stres potrzebuje ruchu. Wspólne skakanie na skakance, boksowanie poduszki czy radosny, szalony taniec do ulubionej piosenki pozwalają dosłownie „wytrząsnąć” fizyczne napięcie z mięśni.
Dowiedz się więcej na stronie: https://www.otwarteokno.edu.pl/strony/16/szkola/.